METAMORFOZY BYBF – ANIA PART II

Dziś kolejna odsłona metamorfozy BYBF. W ostatnim wpisie przedstawiłam Ci Anię oraz jej metamorfozę w zakresie fryzury i make – upu. Teraz czas na garderobę :) Zanim jednak pokażę Ci efekty reorganizacji garderoby, kilka słów o bohaterce metamorfozy.

Ania. 34 lata. Mama. Żona. Przedsiębiorca. Inżynier. Smukła, filigranowa dziewczyna, która straciła nieco wiarę w swoją atrakcyjność. Z dobrym serduchem i dużymi pokładami wrażliwości. Jednocześnie babka z charakterem, która ma swoje zdanie. Mądra emocjonalnie. Typ kobiety, z którym najbardziej lubię nawiązywać znajomość.

Ania dała mi dużą swobodę w zakresie jej metamorfozy. Z zaznaczeniem, że ma być kobieco ale praktycznie. Kobieco ale nie w stylu a’la Dziunia. Kobieco ale z charakterem. Ok. Challenge accepted :)

(Ps. Proszę potraktuj z dużą dozą tolerancji zdjęcia dalekie od idealnej ostrości. Nadal walczę z obsługą aparatu ;))

 

ANALIZA SYLWETKI

ania przed

 

 

Ania ma filigranową sylwetkę. Co to oznacza?

– ramiona są równe z linią bioder (mniej więcej)
– talia wcięta, brzuch płaski
– szczupłe nogi
– wąskie biodra
– biust mały

Główne atrybuty sylwetki Ani to:
– bardzo proporcjonalna sylwetka
– kształtne biodra
– szczupłe nogi
– drobna, filigranowa sylwetka, która pozwala w zasadzie na każdy krój ubrania

Co chciałam osiągnąć poprzez metamorfozę Ani ?

– podkreślenie charakteru jej urody
– nadanie sylwetce większej kobiecości
– nadanie stylizacji „charakteru”
– podkreślenie atutów sylwetki
– zakończenie etapu „szarej myszki”

 

No to do dzieła! :)

Zanim zabrałyśmy się do określania stylu oraz dobierania ubrań do sylwetki, zrobiłyśmy selekcję w Ani szafie. Polecam Ci ten zabieg przynajmniej raz w roku. O zasadach polityki minimalizmu w szafie już pisałam. Jeśli masz ochotę poczytać o tym, zerknij tutaj.

Najpierw podzieliłyśmy ubrania na te, które Ania ubiera oraz te, które leżą w szafie bo:
-kiedyś były fajne
-kiedyś były modne
-kiedyś jeszcze założę..

Ustalmy. Jeśli :

-jakiejś rzeczy nie ubierasz przez dwa lata
-wiesz, że krój ubrania Ci nie służy
-ubrałaś daną rzecz raz w życiu, bo jest niewygodna, wełna „gryzie” lub cokolwiek podobnego..

Oddaj to. Komuś może się jeszcze przydać. A Ty wybierz w swojej szafie kilka rzeczy ale sensownych. Twoja szafa nie musi być rozmiaru Sezamu. Lepiej mniej a w dobrej jakości i fasonie, który pasuje do Twojej figury.

Ok. Wiem, każda z nas ma w szafie kilka „wypadków modowych” ;) Zostaw, jeśli coś ma dla Ciebie wartość sentymentalną. Schowaj to jednak na dnie szafy.

Po pierwszej selekcji w szafie Ani zrobiła się przestrzeń. Ufff:) Przestrzeń to nic złego. Nie wpadaj w panikę, że po selekcji zostało Ci kilka ciuchów. Uwierz, zdecydowanie lepiej tworzy się zestawy ubrań, gdy WIDZISZ co w tej szafie masz.

W kolejnym kroku przeanalizowałyśmy, które z pozostawionych rzeczy są w dobrej formie, a które odpadają z racji zużycia materiału. Tak, zmechacony kardigan nawet od top projektanta nie wygląda dobrze…

Przesortowałyśmy również szafę z butami i torebkami. Tu również obowiązują zasady slow fashion.

Ania wybrała opcję metamorfozy z zakupem nowych rzeczy,

Po akcji „Nagły Napad Na Szafę” w garderobie została może 1/4 z początkowej zawartości. Ale sensowna, estetyczna i taka, którą Ania nosi z przyjemnością. A o to przecież chodzi – żeby dobrze w czymś wyglądać, trzeba się w tym dobrze czuć.

Ania wybrała opcję metamorfozy z zakupem nowych rzeczy. O nowych stylizacjach zaczęłyśmy rozmowę dopiero po selekcji Ani ubrań. Zrobiłyśmy plan, co trzeba uzupełnić. Dzięki temu zakupy były racjonalne, jak również nowe rzeczy łączyły się z tym, co pozostało w szafie.

Poniżej dwie z kilku stylizacji Ani, dopierane zgodnie z jej zasadą – kobieco ale z charakterem i nie w stylu Dziuni.

 

STYLIZACJA NR 1 – „KOBIECO ALE Z CHARAKTEREM”

 

Ania przed etapem „Mama Dwójki Dzieci” ubierała się w ramach biurowego dress codu. Garnitury. Ołówkowe spódnice. Szpilki. Ciężko jednak funkcjonować w takim stroju cały dzień, szczególnie gdy trzeba nadążyć za trzylatką i energicznym dwulatkiem :) Z drugiej strony Ania jest aktywna zawodowo. Nadzoruje inwestycje budowlane, więc nie może postawić na „tumiwisizm” w zakresie outfitu.

Wybrałyśmy zestawy, które podkreślają Ani sylwetkę a jednocześnie współgrają z planem dnia.

Szczupła sylwetka daje dużo możliwości w zakresie ubioru. W przypadku Ani chodziło o to, żeby „wyciągnąć” atuty takiej figury.
Postawiłyśmy na ciekawe spodnie. W Ani szafie znalazłyśmy:
– fajne boyfriendy , które w ciągu dnia można połaczyć z Conversami, wieczorem z różową szpilką.
– granatowe, obcisłe slim jeans, które łączyć można zarówno z T-shirtem, jak i elegancką koszulą
– czarne, skórzane spodnie, które zawsze dodają stylizacji charakteru.

W przypadku figury  tzw „chłopięcej modelkowej” często biodra są węższe od ramion, co sprawia wrażenie płaskiego kształtu bioder. Przy takiej sylwetce warto wybierać dół garderoby w taki sposób, żeby stworzyć równowagę z ramionami i nieco poszerzyć biodra lub uwypuklić pupę.W przypadku takiej figury można nosić spodnie typu pumpy, marchewy, bryczesy, boyfriendy – zaokrąglą biodra.

Oczywiście smukła sylwetka pozwala również na slimy ale wtedy pamiętaj, żeby optycznie wysmuklić ramiona.

Zdecydowałyśmy się na zakup klasycznych, czarnych spodnie, o kroju marchewy, z aplikacją w kropki. Faktura na spodniach jest w tym samym kolorze, co materiał bazowy. Dzięki temu jest odrobina nonszalancji w klasycznym jednak zakresie. Dodatkowo ciekawy wzór na spodniach przyciąga wzrok do linii bioder i zgrabnych nóg. Aby zrównoważyć linię ramion z linią bioder wybrałyśmy czarną ramoneskę oraz T-shirt z dekoltem w kształcie litery V, co optycznie zwęża ramiona.

 

Kurtka- Bershka
T-shirt- New Yorker
Spodnie – Zara
Buty – CCC

beyourbestfriend ania poania 2ania po 3ania po buty

 

STYLIZACJA NR 2 – „KOBIECO ALE NIE W STYLU DZIUNI”

W przypadku sylwetki typu „chłopięca modelkowa” zasady doboru ubrań mówią o dążeniu do „zmiękczenia” sylwetki. Taki efekt można uzyskać poprzez fakturę materiału (lekki, zwiewny) oraz drapowania lub poszerzania dołu sukienki.

W przypadku Ani tego typu rozwiązania nie wchodzą w rachubę, bo po prostu tego nie lubi. Dla mnie najważniejsze jest, żeby po metamorfozie każda kobieta czuła się dobrze. Nie tworzymy stylizacji sztywno trzymając się wytycznych sylwetki. Dopasowujemy strój również do osobowości.

Ania lubi dzianinowe sukienki. Aby całość wyglądała modnie, lekko, kobieco ale z charakterem, popracowałyśmy nad detalami. Prosta, przylegająca do ciała, dzianinowa sukienka podkreśla szczupłą sylwetkę. Do tego dobrałyśmy mocniejsze dodatki – buty a’la motocyklowe oraz duży, kolorowy szal. Żeby nie było za nudno a jednocześnie, żeby zrównoważyć górę z dołem, do stylizacji. Całość wygląda kobieco. Podkreślone zostały atuty zgrabnej sylwetki ale jednocześnie stylizacja nie jest zbyt przesłodzona.

 

Sukienka – Zalando
Szalik – C&A
Buty – CCC

ania po 5ania po 6ania po

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją opinią na temat tej metamorfozy – napisz do nas :)

A może chciałabyś wziąć udział w projekcie?

Nie wiesz jak dobrać garderobę to Twojej sylwetki?
Zastanawiasz się nad tym co warto kupić na jesień i zimę?
Szukasz stylizacji w rozsądnej cenie?

Napisz do nas:) Czekamy na zgłoszenia:)

 


Leave A Comment

Your email address will not be published.