O CO CI BABO CHODZI?

Kobieta. Stworzenie niebezpiecznie przewrotne. Pochodzi pewnie od małpy, bo często wykazuje małpią naturę. W skrajnych sytuacjach karmić wyłącznie czekoladą. Nie trzymać w złotej klatce. Jako przedstawicielka gatunku, zwanego Kobieta, wpisuję się w to krótkie dosier. Nie jestem zła. Nie jestem też słodkim cukiereczkiem. Raczej sinusoidą. W zależności od tego, jak bardzo moje Zen spieprzy gdzieś w okolice Nepalu W sumie to od pewnego czasu niewiele mnie rusza. W sensie –

Continue reading…