TATUAŻ. ZDOBI CZY OSZPECA?

Temat tatuażu pojawił się w moim życiu po raz pierwszy w okresie buntu i krzyku, czyli zaraz po 15 urodzinach. Wtedy istotne było tylko to aby zaznaczyć swoją „dorosłość i niezależność ‘’, więc rodzaj tatuażu, wzór czy jego umiejscowienie były zupełnie drugorzędne.
Po raz kolejny myśl o tatuażu pojawiła się w mojej głowie podczas studiów, kiedy to wydawało mi się, iż przyswoiłam kilka mądrości i mogę pokazać światu ten mój „intelektualny poziom”. Prawdziwy, filozoficzny aforyzm, najlepiej po łacinie… Oczywiście i tym razem pomysł nie nabrał realnej formy . Temat powrócił dużo później, w czasie prawdziwych rewolucji życiowych, jako świadoma puenta zaistniałych wydarzeń i….

Dziś nie zadaję już sobie pytania czy to piękne, bo piękno to pojęcie bardzo względne, co zrozumiałam dopiero niedawno. Tatuaż to dla mnie pewien sposób wyrażenie siebie. Jakaś część ludzkiej osobowości, wydarzenie do zapamiętania na całe życie, znak wiary czy trwałości w jakimś postanowieniu. Pomimo upływu czasu, który sprawia, że ciało nie zawsze w ten sam sposób prezentuje to co wytatuowaliśmy, ta sztuka może codziennie przypominać nam o naszych postanowieniach. Choć oczywiście sztuka źle wykonana lub nieprzemyślana może nam skutecznie przez wiele lat odbierać dobry humor :). Dlatego do posiadania tautażu trzeba dorosnąć. I nie do końca mam na myśli wiek z metryki. Po prostu uważam, że nie powinno się robić tatuażu pod wpływem pierwszego impulsu.

Patrząc na niektóre propozycje tatuaży bez zastanowienia widzę piękno. Odpowiednio dobrany rysunek może dopełnić urodę w wyjątkowy, tylko przez nas wymyślony sposób. Bardzo ważne jednak jest, by zawsze bezwględnie wykonywać  tatuaż w sprawdzonym, czystym studio, posiadającym badania Sanepidu i dobrą opinię wśród dotychczasowych klientów.

tatuaż vouge

tatuażz 5

tatuaże 13tatuaż 16

 

Zdjęcia pochodzą z : Pinterest 


Leave A Comment

Your email address will not be published.